Piwa w browarze Haust
W ubiegły weekend miałem przyjemność prowadzić szkolenie w browarze Haust w Zielonej Górze i uczestniczyć w bardzo sympatycznym spotkaniu piwowarów domowych. Taka współpraca łączy środowisko piwowarów wokół jednego najważniejszego podmiotu, jakim jest piwo. Ponieważ takie inicjatywy są nieliczne, tym większe podziękowania należą się organizatorom i gospodarzom z browaru, którzy przyjęli nas wyjątkowo gościnnie. Spotkania spotkaniami, ale w Hauście na co dzień warzy się piwo i to bardzo dobre. Ze smakiem skosztowałem wszystkich i żadnego dziś bym sobie nie odmówił. Jest jednak kilka, które warto zamówić w pierwszej kolejności, jeżeli chcielibyście ograniczyć się do najważniejszych. Szczególnie polecam jasnego Pilsa, który jest długo leżakowany i ma odpowiedni poziom goryczki. Innym zacnym trunkiem z tego browaru jest piwo Czerwone, które odwdzięczy się Wam pięknym głębokim kolorem i – o dziwo – białą pianą. Nie sposób nie wspomnieć o Koźlaku, który ma nieco bardziej owocowy charakter, oraz o Klasztornym, które charakteryzuje się znanymi belgijskimi aromatami. Jeśli kiedyś jeszcze będę miał okazję odwiedzić Zieloną Górę, to wiem już, gdzie iść na piwo – i to w ciemno! Raf. |